Od jutra zaczynam

Od nowego roku rzucam palenie.” „No, zostało sto dni do ślubu, akurat zdążę schudnąć. Od jutra będę regularnie ćwiczyć i przechodzę na dietę.” „Rany, to moje trzydzieste urodziny, a ja ciągle nie umiem mówić po włosku.

Wszyscy to znamy, prawda? Niektóre daty i wydarzenia w naszym życiu powodują, że zaczynamy myśleć o zmianie, jednak rzadko kiedy dochodzi do prawdziwego przełomu. Dlaczego? Przyczyn może być wiele: wygoda, lenistwo, brak motywacji lub determinacji do osiągnięcia celu, wieczne odkładanie pewnych spraw na później, niska samoocena albo pesymistyczne nastawienie do życia, brak przekonania do danego rozwiązania i tak dalej, i tym podobne.

Zatem po pierwsze powinniśmy zapytać sami siebie, czy naprawdę potrzebujemy tej zmiany? Czy utrata wagi posłuży naszemu zdrowiu, czy po prostu opanował nas, jak się wydaje, wszechobecny trend odchudzania. Czy te kilka kilogramów rzeczywiście zaważy na naszym wyglądzie? A przede wszystkim, czy nasza samoocena faktycznie wtedy wzrośnie? Czy może problem leży zupełnie gdzie indziej, a my rozpaczliwie próbujemy znaleźć coś, na co można by zrzucić winę za nasz zły nastrój albo niepowodzenia w życiu?

Trochę inaczej rzecz się ma z paleniem papierosów, co ewidentnie dobre dla zdrowia nie jest i w zasadzie wskazane jest porzucenie tego nałogu za wszelką cenę. Niemniej jednak pozorne rzucenie palenia zaowocuje tym, że owszem sami nie kupimy sobie paczki papierosów, ale za to przy każdej możliwej okazji wyprosimy jednego od kolegów z pracy w trakcie przerwy na lunch lub od znajomych na imprezie, a może nawet od nieznajomego na przystanku, jeżeli właśnie uciekł nam autobus i wiadomo, że następny przyjedzie najwcześniej za dwadzieścia minut.

Aby zmiana się dokonała, musimy być absolutnie przekonani o tym, że jest ona konieczna. Warto wypisać sobie wszystkie „za” i „przeciw” danego rozwiązania, a raz podjąwszy decyzję, niezależnie od tego jaką, konsekwentnie realizować plan, nie bawiąc się już w rozważania „co by było gdyby”. Częstym błędem, jaki popełniamy przy okazji wielkich postanowień, jest postawienie przed sobą celu zbyt ogólnego i mało precyzyjnego, jeżeli chodzi o zakres czasowy, a już najbardziej zgubna jest na pewno wszystkim znana mantra "od jutra...". Absolutnie nie „od jutra”, ale „od dzisiaj”.

Jeżeli program ma zadziałać należy go niezwłocznie wprowadzić w życie, ale tu uwaga na kolejną pułapkę. Zbyt ambitne, niemożliwe do zrealizowania cele będą nas tylko odstraszać i utwierdzać w przekonaniu, że „to się na pewno nie uda”. Mało jest osób, które potrafią z dnia na dzień rzucić palenie, chociaż niewątpliwie takie przypadki się zdarzają, potrzeba jednak do tego bardzo silnej woli. Dlatego dobrze jest osiągać nasze postanowienia metodą małych kroków, stopniowo ograniczając słodycze czy papierosy albo zwiększając liczbę oraz intensywność ćwiczeń fizycznych. Umówmy się sami ze sobą, że codziennie robimy na przykład o pięć brzuszków więcej albo palimy o jednego papierosa mniej. Warto tak określić nasze postanowienia, aby postępy dały się zmierzyć albo obiektywnie ocenić. Będziemy mogli wtedy kontrolować realizację celu, a także pochwalić się naszym sukcesem przed innymi.

Kolejnym istotnym czynnikiem jest opracowanie sobie systemu motywacyjnego, czyli programu nagród za osiągnięcie celów cząstkowych, ale trzeba uważać, aby je mądrze dobrać. Jeżeli się odchudzamy, po miesiącu wysiłków nie fundujmy sobie w nagrodę wuzetki z kremem, ale bluzkę w rozmiarze o numer mniejszym albo jeszcze lepiej wyprawę na basen (koniecznie ze zjeżdżalniami) lub na łyżwy z przyjaciółmi. Ustrzeże nas to być może przed oszukiwaniem samych siebie i zapaleniem cieniutkiego vouge’a, który prawie wcale nie jest papierosem, bo przecież jeden papieros na imprezie to nie jest wcale powrót do nałogu.

Równie ważne jest wsparcie naszych najbliższych. Nie powinno być tak, że rodzina i znajomi przeszkadzają nam w realizacji naszego planu, częstując ciasteczkiem albo wyśmiewając nasz strój do ćwiczeń. Ich rola polega na wspieraniu i dodatkowym zachęcaniu nas do wytrwałości, a jeżeli sami mają złe nawyki, być może uda nam się wciągnąć także ich do naszego programu, być dla nich przykładem i coś zmieniać razem, nawzajem się mobilizując.

Życzymy powodzenia i zachęcamy do pozytywnych zmian, które oprócz satysfakcji przyniosą także pożytek naszemu zdrowiu i samopoczuciu.

 

Pomysły - artykuły - Pomysły na siebie

Podręcznik

Dla wielu ludzi ślub i wesele to jeden z najważniejszych dni w życiu. Skrupulatnie planowany, często nawet rok na przód. Niektórzy narzeczeni od razu wiedzą, jak to wszystko powinno wyglądać i nie mają najmniejszych problemów z organizacją swojego święta, a inni z kolei w ogóle nie wiedzą od czego zacząć i ciągle zmieniają decyzję. Do naszego specjalnego ślubnego serwisu zapraszamy oczywiście wszystkich – mamy nadzieję, że niezdecydowanym pomoże, a zdecydowanych być może zainspiruje nowymi pomysłami.

więcej...